czwartek, 23 stycznia 2014

Rozjaśnianie włosów - 2 sposoby

Cześć dziewczyny !

Nadszedł czas na pokazanie Wam dwóch sposobów rozjaśniania włosów.

Generalnie moje włosy są bardzo podatne na rozjaśnianie. Wystarczy odrobina słońca aby pojawiły się refleksy. Również ciemne farby bardzo szybko wypłukują się, a tygodniowe wakacje nad morzem sprawiają, iż na włosach pojawią się blond pasemka ! Natury nie da się oszukać ! Wracam stanowczo do jasnego blondu ... Ehh... kobieta zmienną jest.

1 sposób

Posiłkując się wpisem Kalisty postanowiłam wypróbować maseczkę na moich włosach.

Do miski wlałam odżywkę bez silikonów marki Yves Rocher, dodałam 4 łyżki miodu, 4 łyżki cynamonu, sok z połówki cytryny i 2 łyżki oliwy z oliwek. Taką mieszankę położyłam na włosy i poszłam spać :)

Bardzo ciężko było mi zmyć tę maseczkę ... Włosy myłam chyba 5 razy ;/ Po wysuszeniu czuć zapach cynamonu, lecz mi akurat to nie przeszkadzało. Jeśli chodzi o efekty to były minimalne. Włosy rozjaśniły się, ale baaardzo delikatnie. Ostatecznie nie byłam zadowolona z efektu. Liczyłam na to, iż efekt rozjaśnienia będzie większy.

Biorąc pod uwagę, iż bardzo dobrze na moje włosy działają szampony z rumiankiem (efekt rozjaśnienia) postanowiłam wypróbować 2 sposób na bazie rumianku.

2 sposób

4 łyżki stołowe rumianku zalałam 1 litrem wrzącej wody. Miskę zakryłam talerzem i zostawiłam na noc. Rano przecedziłam przez sito. Dolałam letniej wody w stosunku 1:1. Włosy dokładnie umyłam szamponem oczyszczającym, a następnie głowę zanurzyłam w misce z przygotowanym roztworem. Moczyłam tak kilka minut ... ok. 3. Nałożyłam dużo odżywki nawilżającej, spłukałam i wysuszyłam.

Efekty rewelacyjne ! Włosy rozjaśniłam o kilka tonów :) Polecam !

Poniżej zdjęcia



Przed:



Po: 





czwartek, 16 stycznia 2014

Co naturalnie rozjaśnia włosy ? Spis wszystkiego, co rozjaśnia.

Cześć dziewczyny !

Aktualnie jestem na etapie szukania sposobów naturalnego rozjaśniania włosów, stąd też taki temat. Kilka miesięcy temu przyciemniłam włosy, lecz niestety pigment szybko się wypłukał, a z moich włosów zrobiło się sianko. Włosy stały się szare, matowe, szorstkie, suche. Przestały się układać tak jak ja chciałam. Końce zrobiły się kruche i łamliwe. Na szczęście udało mi się odratować moje włosy, lecz nadal borykam się z suchymi końcami o długości 10 cm. Nadają się do ścięcia, ale niestety nie lubię krótkich włosów. Zapuszczam ... Gdy będą odpowiednio długie, zetnę dużą ilość włosów.

Jeśli chodzi o przyrost pomagam sobie olejkiem SESA na przyspieszenie wzrostu. Pomaga ! :)

Ale do rzeczy ...

Aktualnie jestem posiadaczką włosów o średnim blondzie z jasnymi pasemkami. Jasne pasemka były rozjaśniane chemicznie we wrześniu i listopadzie. Wracam do jasnego blondu stopniowo, gdyż ten kolor najbardziej mi odpowiada.

Za mną już dwie próby rozjaśniania sposobem naturalnym. Efekty są rewelacyjne ! :) Jednakże opowiem o tym w kolejnym poście.

Dziś przedstawię tylko spis jaki udało mi się stworzyć szukając składników/rzeczy które doprowadzają do naturalnego rozjaśnienia.

Oto one:
- słońce
- cytryna
- rumianek
- korzeń rzewienia (rabarbaru)
- kwiat nagietka
- cynamon
- korzeń pietruszki
- miód
- oliwa z oliwek
- kwiatostan lipy
- wywar z łusek cebuli
- woda po ugotowanych ziemniakach
- kosmetyki: szampony, odżywki, maski, spraye zawierające składniki rozjaśniające włosy oraz płukanki ze srebrzykiem.
- woda utleniona (choć niszczy włosy i pewnie nie powinna się tutaj znaleźć)

Podejrzewam, iż jest jeszcze wiele innych ziół, które rozjaśniają włosy, lecz myślę, że powyższe są najważniejsze i dają najlepsze efekty. Niektórych ziół nie stosowałam, więc nie mogę zagwarantować efektu. Na pewno taki spis pozwala na przygotowanie (mieszając i łącząc składniki) dowolnej mieszanki czy płukanki.

Ja zastosowałam już dwa sposoby, o których napiszę w kolejnym poście.

Pozdrawiam ! ;)

czwartek, 14 listopada 2013

INEBRYA - linia kosmetyków z keratyną

Moje nowości ! Aktualnie testuję !



Keratyna to część włosa ! Jest jego budulcem, szczególnie łodygi włosa oraz otoczki. Brak keratyny jest spowodowany najczęściej farbowaniem oraz innymi zabiegami fryzjerskimi. 
Ja postanowiłam spróbować odbudować swoje włosy oraz wzmocnić nowe, wyrastające.
Do kolekcji dołączyła: maska, szampon, mgiełka oraz krem.

Mgiełkę polecam tym, którzy nie lubią tworzyć mgiełek "samoróbek" (m.in. na bazie keratyny). Ta mgiełka ma jej w sobie mnóstwo ! W składzie występuje zaraz po wodzie. Pachnie również typową keratyną.

Maska - doskonale nawilża i zmiękcza włosy. Bardzo polubiłam. Nie obciąża mocno włosów.

Krem - póki co nie mam zdania.

Szampon - dobrze oczyszcza i jest w porządku, ale bez rewelacji.


czwartek, 23 maja 2013

Aktualizacja włosowa 23.05.2013r.


Witajcie.

Postanowiłam zaktualizować moje włosy. Co się wydarzyło do tej pory ?

Dwa farbowania na całości. Niestety bardzo zniszczyły moje włosy co widać na zdjęciu. Końce są suche i martwe. Jednakże było gorzej. Aktualnie są mocno podcięte.

Ale !

Zauważyłam ogromną zmianę na plus. Moje włosy ostatnio stały się niesamowicie grube. Rosną bardzo szybko. Od stycznia podcinałam 3 razy.
Usłyszałam dwa komplementy od mojej mamy i chłopaka. Mama stwierdziła, iż włosy stały się naprawdę bardzo grube (sama mi je podcinała). A chłopak, że jeszcze nigdy takich grubych nie miałam od kiedy się poznaliśmy. Naprawdę się ucieszyłam, że widać moje efekty !

Przede wszystkim postanowiłam zadbać o włosy po bokach. Jak widać rosną równomiernie z pozostałymi. Wyżej na zdjęciach włosy są poszarpane i nierównomierne. 




Chciałam aby mama ścięła mi końce każdej warstwy włosów, bo już nie dawałam rady rozczesywać. W efekcie wyglądają jakby były pocieniowane. Mam nadzieję, że z czasem się wyrównają. :)

Pewnie nie przestanę farbować, ale myślę już tylko o pasemkach aby nie niszczyć wszystkich włosów. Co będzie i na co się zdecyduję, czas pokaże. ;) Chciałabym też odejść od blondu i przyciemnić włosy. Te już są ciemniejsze od włosów na zdjęciach zamieszczonych na samej górze postu.

Bądźcie cierpliwe ! Opłaca się czekać !




czwartek, 14 marca 2013

Aktualizacja włosowa

Moje włoski są w coraz lepszym stanie. Na zdjęciu poniżej włosy zostały wysuszone naturalnie i rozczesane szczotką z włosia dzika.

Jaką poprawę zauważyłam u siebie ?
  • włosy są bardziej nawilżone, są delikatne i mięciutkie
  • pokruszone włosy po bokach są dłuższe, co oznacza że rosną współmiernie z pozostałymi włosami (wcześniej dalej mi się wykruszały i nie widziałam poprawy)
  • dzięki podcięciu, łatwiej się rozczesują
  • mnóstwo babyhair !
  • rosną szybciej, ale odrobinę.
  • mniej wypadają przy rozczesywaniu, mniej się kruszą przy rozczesywaniu.
  • są zdecydowanie grubsze !

Cieszę się że w końcu widzę efekty, a minęło pół roku lub nawet więcej ! Już pisałam to wcześniej, ale na początku popełniałam błędy, pewnie jak każda włosomaniaczka, które pogorszyły tylko stan moich włosów.
Teraz będzie już tylko lepiej, wiem co lubią moje włosy i będę trzymać się swoich zasad pielęgnacyjnych :)


środa, 13 marca 2013

Zostałam otagowana, więc trochę o mnie ...

Zostałam otagowana przez http://lucy-daydream.blogspot.com/ za co bardzo dziękuję :*

Tak więc odpowiadam na pytania ...

1. Twoje motto ?
Jeśli Pan Bóg zamyka drzwi, to gdzieś otwiera okno...

2. Dlaczego założyłaś bloga ?
Bloga założyłam po to aby zapisywać swoje zmagania z włosami dążąc do tego aby były zdrowe i długie. Blog motywuje mnie do walki, a zdjęcia porównawcze włosów dają i pokazują mi najlepsze efekty z włożonej przeze mnie pracy.

3. Co najbardziej działa Ci na nerwy ?
Złośliwość, dociekliwość i bezpodstawne oczernianie ludzi oraz brak szybkiej reakcji odpowiedzi na moje maile. ;P

4. Co lubisz robić w wolnym czasie ?
Spędzać czas z ukochanym.

5. Zima, lato, wiosna czy jesień.
Zdecydowanie lato.

6. W jakie miejsce chciałabyś się udać ?
Za granicę, do ciepłych krajów, może Turcja lub Grecja ...

7. Piosenka, do której masz jakiś sentyment ?
Nie mam takiej szczególnej piosenki.

8. Najlepsze lekarstwo na zły humor ?
Sen

9.Gdybyś mogła zmienić w sobie jedną rzecz to co to by było ?
Chciałabym być bardziej otwarta.

10. Ulubiona bajka z dzieciństwa ?
Smerfy

11. Ulubiona słodycz
Czekolada milka z herbatnikiem

Moje pytania
1. Czym zajmujesz się na co dzień?
2. Twój ulubiony film
3. Jakie jest Twoje ulubione śniadanie ?
4. Ideał włosowy, do którego dążysz.
5. Twój ulubiony zapach
6. Ulubiony napój

Nominuję:
http://blondregeneracja.blogspot.com/
http://takbywlosminiespadlzglowy.blogspot.com/
http://www.blondhaircare.com/
http://lucy-daydream.blogspot.com/

czwartek, 21 lutego 2013

Kallos Late + mąka ziemniaczana = błysk i nawilżenie !

Wczoraj wieczorem pokusiłam się o wzbogacenie maski mąką ziemniaczaną, jak poleciła Blondhaircare. Bardzo zainteresowała mnie jej recenzja oraz efekt jaki wytworzyła mąka ziemniaczana na jej włosach blond. Postanowiłam spróbować takiego eksperymentu i zobaczyć efekty na moich włosach.

Wcześniej chciałabym podkreślić, że moje włosy stały się bardzo wysuszone przez stosowanie szamponów takich jak: Babydream i Facelle. Okazało się, że te szampony bardzo uczulają moją skórę głowy, czułam że moje włosy i skalp są niedomyte, co więcej zniszczyły moje końce doszczętnie. Niestety albo stety powróciłam do szamponów z SLS i moje włosy mają się zdecydowanie lepiej. Jak widać nie każdemu to służy...

Tak więc moje włosy wymagały i nadal wymagają głębokiego nawilżania. I jestem właśnie na etapie ich nawilżenia, dlatego pomysł zastosowania mąki ziemniaczanej okazał się bardzo interesujący.

PRZYGOTOWANIE

Wczoraj do maski Kallos dołożyłam mąki ziemniaczanej, w proporcji: 2 łyżki maski + jedna łyżka mąki. Wszystko dokładnie wymieszałam. Mieszanka stała się bardzo gęsta. Bardzo dobrze rozprowadza się ją na włosach. To jest dobry sposób na wodniste maski, żeby je zagęścić. Polecam. Na to wszystko nałożyłam czepek i ręcznik. W turbanie chodziłam około 20 minut i wszystko spłukałam zimną wodą.

EFEKT

Włosy były bardzo śliskie. Po wysuszeniu włosy naprawdę są nawilżone i błyszczące ! Dziękuję blondhaircare za ten cudowny pomysł, gdyż będę stosowała takie nawilżanie bardzo regularnie. Naprawdę polecam tym, którzy mają bardzo zniszczone włosy, np. farbowaniem lub tym, którzy przesadzili z proteinami. Na pewno zbyt często stosowanie może obciążać włosy, ale mi to akurat nie przeszkadza.

Poniżej moje włosy z dnia dzisiejszego. Pewnie nie widać efektu nabłyszczenia, bo zdjęcia są robione nie tak jak trzeba. Ale został uchwycony odrost, a włosy farbowałam niedawno ! Włoski rosną mi coraz szybciej, a ostatnio zauważyłam, ze włosy znacznie zyskały na grubości z czego niezmiernie się cieszę !

Co więcej widać mój obecny kolor włosów, niestety jest zbyt ciepły dla mnie, widać też, że niektóre pasemka są złote a niektóre platynowe. To efekt tego mixu (mieszanki popielatego koloru z ciepłym pigmentem) wykonanego przez fryzjera.






Wybróbowałyście już mąkę ziemniaczaną ?